Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinelittle-my blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ATLANTA DCP 241
42426 odwiedzin | wpisów: 47, komentarzy: 423, obserwuje: 119

Po dłuższej przerwie... czas na ogród

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Choć od ostatniego wpisu minęło sporo czasu, nie przestałam zaglądać do Was:) Tym razem, by nadrobić zaległości, będzie długaśny wpis i cała masa ogrodowych fotek.

Zakładanie ogrodu pochłaniało większość mojego wolnego czasu w ciągu ostatnich miesięcy. Chciałam stworzyć ogrod jak najbardziej naturalny, w którym wykształci się równowaga biologiczna, który będzie ostoją dla zwierząt, a dominować w nim będą rodzime rośliny. Wbrew pozorom, zakładanie bylinowego ogrodu, bez tui, nie jest łatwe, bo czasami ciężko jest dostać wybrane gatunki i trzeba wykonać też sporo nasadzeń. Tak więc się zaczęło...

W tym czasie też okrzepliśmy i teraz czujemy się na naszej wsi naprawdę jak w domu, tym bardziej, że w końcu mamy ogród. Można więc pocieszyć oczy zielenią i znaleźć czas na wypoczynek lub choćby posiłek na świeżym powietrzu. Sierpień będzie chyba moim ulubionym miesiącem, bo roślinność jest teraz taka dorodna i dojrzała i nawet chorujace egzemplarze mają sie lepiej. W związku z tym i ogrodnik ma więcej czasu na radosną kontemplację:)

Ogród zaczęliśmy zakładać w październiku zeszłego roku, gdy się wprowadzaliśmy. I jak to z ogrodami: przygoda nigdy się nie kończy :) 

Przy wejściu witają nas malwy, słoneczniczki, floksy, tawułki i jeżówki, a w przyszłm roku dołączą do nich ostróżki. Taka wiejska rabatka.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Rabatka przy drzwiach wejściowych.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przed domem.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przejście od strony północnej.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Południowa część.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Warzywnik na podniesionych rabatach.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wrzosowisko na górce.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wrzosy już kwitną.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Źródełko dla żab :) Mieszkańcy już są, ale o tym później:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dzwonek karpacki zakwitł :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dziekie róże długo kwitną.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Łąka kwietna już przekwitła, ale jeszcze miesiąc temu...blog budowlany - mojabudowa.pl

Trzy duże drzewa, które posadziliśmy jesienią - dwa dęby i lipa. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przy tarasie.

blog budowlany - mojabudowa.pl

A teraz parę fotek innych - poza nami - użytkowników i mieszkańców ogrodu.

Ropucha Grażyna.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kumak źródełkowy.

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

Zaskroniec.

blog budowlany - mojabudowa.pl

I inni.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

A także goście...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Co ziemia zrodziła, czyli dlaczego warto mieć warzywnik i własne owoce:)

Za warzywnikiem jest jagodnik, a w nim borówki, maliny, jeżyny, a także krzaki mięty cytynowej i czekoladowej, którą polecam do robienia aromatycznej herbatki.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Fasolka szparagowa na kratce, a dalej sąsiad:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pomidorki koktajlowe rosną w pustakach kominowych koło aksamitek:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pozdrawiam czytających i do następnego wpisu:)

P.S. Pan Okruta, o którym mój mąż pisał poprzednio, zjawił się u nas i poprawił część prac. Niestety, nie wszystko, bo kostka, którą ułożył przy tylnym wejściu do garażu, nadal sie zapada i będzie musiała być położona od nowa. Płot umocniliśmy sami linkami zakotwiczonymi w betonie i oparł sie wichurom:) Poza tym, odezwali się do nas ludzie, którzy mieli podobne przejścia z Panem Okrutą. Wpis zostawiamy więc ku przestrodze - warto zawsze sprawdzić w internecie opinie na temat fachowca, którego mamy zamiar zatrudnić...



Okrut(n)a pomyłka

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Na blogu mojej żony opiszę dziś nieprzyjemną historię współpracy z firmą INVEST-BRUK Mariusz Okruta z Wrocławia.

Zacznę od początku.

W grudniu i styczniu w okolicach Wrocławia były bardzo silne wichury. Na tyle silne, że nasze wiklinowe ogrodzenie przechyliło się w kilku miejscach. Nie wyglądało to ładnie i nie chcieliśmy, żeby ogrodzenie się zawaliło. Firma montująca ogrodzenie nie zalewała słupków betonem, a jedynie zakopywała w ziemi i przekładała mieszanką cementu z piaskiem, dlatego wiedzieliśmy, że z czasem czeka nas kolejny wydatek.

W styczniu/lutym zauważyliśmy, że sąsiad rozpoczął przebudowę podjazdu z kostki brukowej. Stwierdziliśmy, że zapytamy się, czy panowie mogą pomóc nam z ogrodzeniem. Pracę wycenili na "1700 zł i nie martwi się Pan o materiał". Cena wysoka, ale zgodziliśmy się, bo wracam do domu wieczorami i ani ja, ani żona nie mamy czasu biegać po hurtowniach.

Ekipa INVEST-BRUK Mariusz Okruta miała:

- zdjąć ogrodzenie,

- zalać każdy słupek betonem,

- wzmocnić ogrodzenie jednostronnie krawężnikiem osadzonym w betonie

(taką betonową podmurówką),

- założyć ogrodzenie,

- ułożyć ok 1m2 kostki obok tarasu (ustalone później - płatne dodatkowe

100zł).

Przed rozpoczęciem prac firma poprosiła o 700zł zaliczki na materiały.

Przygotowaliśmy odpowiedni protokół przekazania zaliczki i roboty się

rozpoczęły.

Firma INVEST-BRUK Mariusz Okruta pracę wykonywała na raty (1-2 dni w tygodniu). Nie spieszyło nam się, ale zależało nam, aby prace były solidnie wykonane. Na początku wszystko wyglądało dobrze. Słupki zostały odkopane i te, które widziałem, zostały zalane betonem. Wyglądało to solidnie, ale teraz żałuję, że nie sprawdziłem każdego słupka z kolei... ale o tym za chwile.  Dodam, że w międzyczasie wpłaciłem dodatkową zaliczkę w wysokości 300zł.

Po tym, jak wszystkie słupki były zalane, nastąpiło małe nieporozumienie. Spodziewaliśmy się z żoną, że podmurówka będzie głęboka na ok 40cm i solidnie wzmocni ogrodzenie. Okazało się, że Pan Sebastian i Pan Mariusz z firmy INVEST-BRUK Mariusz Okruta planowali zrobić podmurówkę na ok. 20cm. Prace zostały wstrzymane na około tydzień, aż udało mi się spotkać z właścicielem firmy. Panowie zapewnili mnie, że 20cm całkowicie wystarczy i aby zrobić 40cm musieliby podnieść wycenę. Po zastanowieniu się zgodziłem się. Prace miały zostać wznowione, ale Pan Mariusz nie pojawiał się na budowie ponad tydzień.

Po kilku telefonach Pan Mariusz zaplanował wizytę na budowie i upewniał się, czy będę mógł od razu zapłacić za usługę. Prace trwały tylko jeden dzień, ale nim podmurówka została zakończona zdarzyły się 2 rzeczy.

Po pierwsze zadzwonił sąsiad z pretensjami, że kradnę mu piasek, bo ponoć pozwoliłem fachowcom korzystać z piasku. Informację tę otrzymał od Pana Mariusza z firmy INVEST-BRUK Mariusz Okruta. Sytuację wyjaśniłem i kłamstwo szybko wyszło na jaw.

Po drugie z pracy wróciłem ok. 19. W lutym o tej porze jest już bardzo ciemno i nie bardzo chciałem odbierać usługę. Pracownicy firmy INVEST-BRUK Mariusz Okruta wraz z Panem Mariuszem naciskali na mnie, że czekali godzinę aż przyjadę i chcieli, abym z latarką biegał i oglądał murek i ogrodzenie. Zaznaczyli także, żeby nie dotykać bo "beton musi chwycić".

W swojej głupocie i pod presją zgodziłem się. Obejrzałem kostkę i na pierwszy rzut oka (zaznaczam, że świeciłem sobie komórką) wyglądało ok.

Obejrzałem ogrodzenie i zauważyłem, że kilka elementów jest krzywo i powinny być poprawione. Pan Mariusz powiedział, że w sobotę będzie pracował u sąsiada i podejdzie i poprawi. W ciemności nie zauważyłem większych problemów więc zapłaciłem umówioną kwotę.

Mineło kilka dni. Ogrodzenie oczywiście nie zostało poprawione. 2 tygodnie temu zrobiło się dużo cieplej i w weekend stwierdziłem, że ogarnę bałagan po fachowcach. To co zobaczyłem wytrąciło mnie z równowagi. Zdjęcia najlepiej oddadzą jakość pracy (a w zasadzie prowizorkę - aby klient się nie poznał na pierwszy rzut oka).

Co zobaczyłem:

- ogrodzenie nie zostało dokręcone do słupków. Większość śrub po prostu wystaje. Dokręcone zostały tylko 2 pierwsze elementy (te, które klient sprawdzi)

blog budowlany - mojabudowa.pl

- krawężnik, który miał wzmocnić ogrodzenie, rusza się przy dotknięciu... nie wyobrażam sobie, aby pod krawężnikiem był jakikolwiek beton,

- krawężnik (w miejscach gdzie jest różnica poziomów) został przysypany piaskiem i na to firma INVEST-BRUK Mariusz Okruta położyła ok 1cm betonu, aby ukryć piasek. Beton pęka od dotknięcia palcem!

blog budowlany - mojabudowa.pl

- krawężnik i murek popękał w wielu miejscach,

blog budowlany - mojabudowa.pl

- tam, gdzie ogrodzenie jest krzywo umocowane, ekipa wstawiła betonowe odpadki, aby wyglądało równo,

blog budowlany - mojabudowa.pl

- 2 elementy krawężnika nie zostały ułożone wcale,

blog budowlany - mojabudowa.pl

- kostkę koło tarasu można wyjąć palcami.

Praca została wykonana tak aby zgarnąć kasę i się zmyć. Ciemność zdecydowanie pomogła firmie INVEST-BRUK Mariusz Okruta osiągnąć zamierzony cel.

Boję się, czego jeszcze nie zauważyłem. Czuję się oszukany jak naiwniak.

Kontaktowałem się z Panem Mariuszem z firmy INVEST-BRUK Mariusz Okruta. Powiedziałem, że domagam się wykonania pracy, za którą zapłaciłem.

Usłyszałem, że Pan Mariusz doniesie na mnie "stosownemu urzędowi" za 

brak formalnego rozliczenia (nie wiem co miał na myśli) i że opisanie tego na

blogu traktuje jak groźbę i szykanowanie (stosowne maile mogę pokazać

osobom zainteresowanym). Oczywiście, nie wyraził najmniejszej chęci naprawienia szkody i stąd ten post.

Poinformowałem go więc, że skontaktowałem się z radcą prawnym i nie naruszam ustawy o ochronie danych osobowych, gdy przedstawiam fakty współpracy z firmą, której dane są powszechnie dostępne na CEIDG.

Współpracując z dowolną firmą,  sprawdźcie każdy, nawet najmniejszy element. Przestrzegam przed firmą INVEST-BRUK Mariusz Okruta. W razie potrzeby, udzielę dodatkowych informacji osobom, które nie mają pewności, czy firma brukarska, na którą trafiły, to nie czasem INVEST-BRUK Mariusz Okruta...


Fachowcy godni polecenia

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dzisiaj podzielę się z Wami namiarami na fachowców, z których pracy byliśmy zadowoleni podczas budowy domu. Jeżeli jesteście z okolic Wrocławia, być może te informacje okażą się dla Was przydatne.

Stolarze spod Opola - robili nam schody, parapety, szafę zabudowaną pod schodami, blat kuchenny, szafkę "żaluzjową" i stojak na wino w kuchni. Ceny były bardzo rozsądne, a prace wykonane z dbałością o detale i w miłej atmosferze. Nr tel. podam na życzenie.

Na prośbę Czarusiowo zamieszczam zdjęcie, które posłużuło jako inspiracja do zrobienia stojaka na wino.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Firma http://www.oldstyl.com.pl zrobiła kawał dobrej roboty z szafą prowansalską w wiatrołapie. Udało im się na odległość zrobić zabudowę pod podane przeze mnie wymiary, i to w bardzo dobrej cenie.

Pompa ciepła i rekuperacja - polecam firmę Alternative z Lubina za fachowe podjeście do swojej pracy i dbałość o klienta. Tel. do pana Marka na życzenie.

Polecam pana Darka - elektryka oraz pana Mariusza  - hydraulika. Telefony na życzenie.

Polecam także firmę Drewtech, w której kupiliśmy drzwi (zdjęcia w jednym z poprzednich wpisów): http://drewtech.pl/ 

Jesteśmy także zadowoleni z wykonania odprowadzenia wody z rynien oraz instalacji szamba przez firmę Instalgrunt: http://www.instalgrunt.pl/

Dobrze sprawują się także okna na profilu Veka Alphaline zamówione w firmie http://www.okna-wlusek.pl oraz okna dachowe Okpol, które dostaliśmy w dobrej cenie w firmie http://www.omega-phu.pl/ 

Współpracę z obiema firmami oceniamy bardzo pozytywnie:)

Jesteśmy MEGA ZADOWOLENI z pana Wojtka, który wraz kolegą wykonał wszystkie prace wykończeniowe w naszym domku: płytki, gruntowanie, malowanie, zabudowa  kominka, płyty kartongips, ocieplenie poddasza, montaż lamp i biały montaż... Spokojnie mogę powiedzieć, że jest to najsolidniejszy fachowiec, jakiego spotkałam. Pan Wojtek dąży do tego, by efekty jego pracy dawały mu satysfakcję, dba o wszystko z taką starannością, że naprawdę byłam pod wrażeniem... Ponadto ceny są u niego niższe niż u wrocławskich fachowców. Pan Wojtek mieszka na Podkarpaciu, ale przyjechał do nas na dużą robotę - wykończenie całego domku.  W sierpniu będzie wykańczał bliźniaka naszych znajomych, też pod Wrocławiem. Nr tel. do niego również podam zainteresowanym.

Miłego wieczoru:)


Budzę się, a tu zima

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Z dnia na dzień okolica pokryła się białą kołderką:) 

Po ostatnich tygodniach jesionio-wiosny, dziś rano zobaczyłam taki widok.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Chwilowo z perspektywy zniknął płot wiklinowy, któremu ostatnie wichury dały się we znaki, więc musieliśmy porządniej umocować słupki.

Na zdjęciu widać też nowe drzewka: od 2 miesięcy nasz "drzewostan" (a raczej pustostan) jest wzbogacony o dwa kilkunastoletnie dęby i lipę:) Pojawiły sie też cisy.

Przy okazji "zimowego" wpisu, pochwalę też mojego małża, który wczoraj wywiercił dziury na ścianie nad schodami, gdzie następnie zawisły ramki ze zdjęciami.

Taka domowa galeryjka...

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

A ja postanowiłam ożywić trochę salon, dodając więcej koloru. Takie drobne metamorfozy i eksperymenty to niezła frajda:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

A skoro już o salonie, pokażę jeszcze stolik kawowy z zaprojektowanymi przez mojego męża podkładkami pod kubki, które nawiązują do jego ulubionej gry komputerowej;) 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pozdrawiam (jeszcze) zimowo...


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:33712
Liczba wpisów:191536
Liczba komentarzy:817541
Liczba zdjęć:694354
Użytkownicy online:688
Moc: 10 kW
Moc: 12 kW
Moc: 10 kW