Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinelittle-my blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ATLANTA DCP 241
52582 odwiedzin | wpisów: 47, komentarzy: 423, obserwuje: 122
 

Wyszliśmy na zero :)

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

ale nie z finansami, oczywiście, bo tutaj cały czas w dół... Cieszymy się jednak, że domek rośnie, a mianowicie wyszliśmy na poziom zero smiley Niby zero, a to przecież taki ważny etap!

Wczoraj po pracy zajrzałam na budowę, gdzie ekipa właśnie czekała na beton do wylania chudziaka. Piasek między ściankami był zagęszczony i przykryty folią. Kanalizacja rozprowadzona, fundamenty posmarowane dysperbitem. Zrobiłam więc kilka fotek.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie czekałam na przyjazd gruszki z betonem, więc na razie nie mogę zaprezentować wylanego chudziaka, ale etap fundamentów uważam za zamknięty smiley

Teraz dajemy chudziakowi dwa dni wytchnienia i w piątek lecimy ze ściankami z ytonga. Nie mogę się doczekać, aż domek nabierze kształtów i wreszcie będzie można do niego wejść! laugh


Zbrojenia i ławy fundamentowe

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wczoraj spotkaliśmy się na budowie z ekipą i kierbudem, który sprawdził zbrojenie i pomierzył wykopy. Ucieszyliśmy się, że kierbud dba o detale, bo dzięki temu możemy czuć się spokojniejsi o nasz domeksmiley

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dziś, wracając z pracy, podjechałam na budowę i zobaczyłam, że ekipa zalała już ławy i przywiozła piasek, który posłuży do zasypania fundamentów (u nas jest straszna glina, więc nie możemy wykorzystać rodzimego gruntu). Ławy zgodnie z projektem wyszły dosyć szerokie jak na niewysoki domek z poddaszem, więc betonu trochę poszło.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ta żółta rura jest od kanalizacji, a pomarańczowa to przepust pod fundamentem do pompy ciepła.

Jutro podrzucę jeszcze pompę do studni i ekipa będzie mogła zacząć stawiać narożniki fundamentów z bloczków. Niestety, ma padać, więc nie wiadomo, ile uda się zrobić. Na szczęście weekend i kolejny tydzień mają nas cieszyć piękną, ciepłą polską jesieniąsmiley


Zaczęło się!

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W tym tygodniu ruszyliśmy z pracami budowlanymi!smileycheekysmiley

Krótkie kalendarium:

 

WTOREK - wraz z małżonkiem wytyczyliśmy miejsce do zebrania humusu. Zdjęcie z komórki...

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

CZWARTEK - koparka zebrała humus. Na naszej działce urosła góra ziemi. Następnie geodeta wytyczył domek.

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

SOBOTA - ekipa zaczęła robić zbrojenie. Cel - zalanie ław w poniedziałek.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Poza tym przywieźliśmy w przyczepce pojemnik 1000l, w którym będziemy gromadzić wodę z studni na cele budowlane.

Znalazł juz swoje miejsce koło studni.

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

W poniedziałek odbieramy dziennik budowy i uprawomocnione pozwolenie. I będziemy działać! Jak pogoda pozwoli i ekipa się spręży, to chcielibyśmy zadaszyć w tym roku... Zima może nie przychodzićwink


Mamy pozwolenie i własną wodę!

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wczoraj doczekaliśmy się zarejestrowania naszej planowanej działalności budowlanej:) - czyli otrzymaliśmy pozwolenie, które uprawomocni się za dwa tygodnie. Wreszcie będzie można wbić przysłowiową łopatę! Pewne przygotowania bez dokonywania "trwałych zmian na działce" rozpoczniemy w przyszłym tygodniu: ściągniemy humus i geodeta wytyczy budynek. W tym tygodniu planujemy natomiast ściągnąć ekipę i kierownika budowy na zapoznanie się z działką:)

Liczniki do naszej skrzynki z prądem zawitały z opóźnieniem, ale najważniejsze, że są i mamy już prąd budowlany. I woda też jest... własna! Wczoraj przyjechała ekipa studniarska i wywiercili nam 13,5m studnię, która będzie zasilała nasz domek w wodę (po pertraktacjach z ZUK-iem stanęło jednak na tym, że jeżeli chcielibiśmy mieć wodę z wodociągu, musielibyśmy budować cały wodociąg - nie tylko przyłącze - na własny koszt, więc zrezygnowaliśmy). Z radością więc wsłuchiwaliśmy się w szum wody płynącej z własnego ujęcia, gdy panowie studniarze zademonstrowali nam efekt swojej pracy.

Oto i ona:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dopóki nie zabezpieczymy jej betonowym kręgiem z pokrywą, musi się zadowolić okrywą ze starego wiadra i ziemi, co by w oczy nie kuła...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Takie drobne postępy na budowlanej drodze, a jak cieszą :D