Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinelittle-my blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ATLANTA DCP 241
52582 odwiedzin | wpisów: 47, komentarzy: 423, obserwuje: 122

Po dłuższej przerwie... czas na ogród

autor: little-my blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Choć od ostatniego wpisu minęło sporo czasu, nie przestałam zaglądać do Was:) Tym razem, by nadrobić zaległości, będzie długaśny wpis i cała masa ogrodowych fotek.

Zakładanie ogrodu pochłaniało większość mojego wolnego czasu w ciągu ostatnich miesięcy. Chciałam stworzyć ogrod jak najbardziej naturalny, w którym wykształci się równowaga biologiczna, który będzie ostoją dla zwierząt, a dominować w nim będą rodzime rośliny. Wbrew pozorom, zakładanie bylinowego ogrodu, bez tui, nie jest łatwe, bo czasami ciężko jest dostać wybrane gatunki i trzeba wykonać też sporo nasadzeń. Tak więc się zaczęło...

W tym czasie też okrzepliśmy i teraz czujemy się na naszej wsi naprawdę jak w domu, tym bardziej, że w końcu mamy ogród. Można więc pocieszyć oczy zielenią i znaleźć czas na wypoczynek lub choćby posiłek na świeżym powietrzu. Sierpień będzie chyba moim ulubionym miesiącem, bo roślinność jest teraz taka dorodna i dojrzała i nawet chorujace egzemplarze mają sie lepiej. W związku z tym i ogrodnik ma więcej czasu na radosną kontemplację:)

Ogród zaczęliśmy zakładać w październiku zeszłego roku, gdy się wprowadzaliśmy. I jak to z ogrodami: przygoda nigdy się nie kończy :) 

Przy wejściu witają nas malwy, słoneczniczki, floksy, tawułki i jeżówki, a w przyszłm roku dołączą do nich ostróżki. Taka wiejska rabatka.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Rabatka przy drzwiach wejściowych.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przed domem.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przejście od strony północnej.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Południowa część.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Warzywnik na podniesionych rabatach.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wrzosowisko na górce.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Wrzosy już kwitną.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Źródełko dla żab :) Mieszkańcy już są, ale o tym później:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dzwonek karpacki zakwitł :)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dziekie róże długo kwitną.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Łąka kwietna już przekwitła, ale jeszcze miesiąc temu...blog budowlany - mojabudowa.pl

Trzy duże drzewa, które posadziliśmy jesienią - dwa dęby i lipa. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przy tarasie.

blog budowlany - mojabudowa.pl

A teraz parę fotek innych - poza nami - użytkowników i mieszkańców ogrodu.

Ropucha Grażyna.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Kumak źródełkowy.

blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

Zaskroniec.

blog budowlany - mojabudowa.pl

I inni.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

A także goście...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Co ziemia zrodziła, czyli dlaczego warto mieć warzywnik i własne owoce:)

Za warzywnikiem jest jagodnik, a w nim borówki, maliny, jeżyny, a także krzaki mięty cytynowej i czekoladowej, którą polecam do robienia aromatycznej herbatki.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Fasolka szparagowa na kratce, a dalej sąsiad:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pomidorki koktajlowe rosną w pustakach kominowych koło aksamitek:)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pozdrawiam czytających i do następnego wpisu:)

P.S. Pan Okruta, o którym mój mąż pisał poprzednio, zjawił się u nas i poprawił część prac. Niestety, nie wszystko, bo kostka, którą ułożył przy tylnym wejściu do garażu, nadal sie zapada i będzie musiała być położona od nowa. Płot umocniliśmy sami linkami zakotwiczonymi w betonie i oparł sie wichurom:) Poza tym, odezwali się do nas ludzie, którzy mieli podobne przejścia z Panem Okrutą. Wpis zostawiamy więc ku przestrodze - warto zawsze sprawdzić w internecie opinie na temat fachowca, którego mamy zamiar zatrudnić...